Niech sie zacznie rok... cz.8 22 kwietniaJak zapewne wszyscy się domyślają, wczoraj miałam przechlapane. Nie ze strony mamy, gdyż ona nie lubi czytać gazety codziennej, a już zwłaszcza tej, do której pisze ta małpa z krzywym nosem, ale ze strony bandy, bo oni tę gazetę czytają namiętnie. Tylko weszłam do bazy, a wszystkie oczy zwróciły się na mnie. Pytali, czy aż tak bardzo chciałam być w gazecie, że musiałam od razu powodować wypadek i czy teraz jestem zadowolona ze swojej sławy. Miggel też mi dogryzał, ale jego bardziej int
Niech sie zacznie rok... cz.6 18 kwietniaOkoło szóstej obudził mnie trzask drzwi. To Evira wróciła i rozgoniła towarzystwo. Potem zaczęła drzeć się na Miggela, że jest nieodpowiedzialny i niegrzeczny. Biedna, pewnie myślała, że pod jej nieobecność rozgrywa się tu jakaś orgia albo coś innego. Hmm Jakby się tak zastanowić ?Wróciłam do domu, ale ani mi się śniło znowu się kłaść. Nie sypiam w dzień. No cóż, zazwyczaj W każdym razie, po nagłych odwiedzinach Eviry byłam już n
Niech sie zacznie rok... cz.5 17 kwiecieńAleż miałam sen! Śniło mi się, że byłam sędzią i skazałam Freddieego na dwa lata pudła za dotykanie policjantów! Przecież to jakaś niedorzeczna bzdura! Mimo to, gdy się obudziłam się, pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam było spytanie mamy, czy Freddie jest w domu. Uff Na szczęście to tylko sen. Poszłam do kuchni i wyręczyłam mamę w gotowaniu obiadu. Okej. Zupa wstawiona, teraz zetrę kurz z okapu. Oczywiście użyłam do tego starej poszewki na poduszkę
Niech sie zacznie rok... cz.4 10 kwietniaPierwszy dzień od śmierci Jungli. Ciekawe, kiedy przestanę je odliczać. Wczoraj byłam zbyt otępiałą, by się tym głębiej zainteresować. India i Nartiah nic same z siebie nie mówiły, a ja nie miałam odwagi pytać. Roy i Cekin twierdzili uparcie, że Miggel nie pogodził się z tym i pochowali wszystkie pistolety i ostre przedmioty. Przesadzają. Miggel wcale się aż tak źle nie czuje. Widziałam go w gorszym stanie. Zresztą gdyby chciał się zabić, zrobiłby to w inny sposób niż zakł
Mam do tego prawo - cz. 15 *Wszystko wolno*To musi być prawda! Musi! Oskar dał mi 10€ tylko po to, żebym uniemożliwił mamie spotkanie Franza. To akurat nie jest specjalnie trudne - każę Franzowi lepiej jej unikać. Mama nie odezwała się do mnie ani słowem, a nawet udawała, że w ogóle mnie tu nie ma. Moje pytania typu: "Mogę nie jeść kolacji?", "Mogę puścić naprawdę głośno Rammstein?", "Mogę wyskoczyć przez okno?", nie miały odpowiedzi, a to oznacza, że wszystko mi wolno. Poza rozwaleniem całego domu, bo wtedy chyba nawet mama by c
Mam do tego prawo - cz. 14 *Jak w "Matrixie"*Jakbym miał mało problemów z rodziną, mama zażądała, by iść do babci w odwiedziny. Jak kiedyś popełnię samobójstwo, to będzie znaczyło, że już wyczerpałem swoją cierpliwość. Nie znoszę chodzić do babci. Nie znoszę siedzieć tam z dorosłymi i słuchać głupot typu: co zrobił kuzyn X, co urodziło się ciotce Y, gdzie pracuje teraz wujek Z. Powiem wam: GUZIK MNIE TO OBCHODZI. Czy to tak trudno zrozumieć?! Mnie bawią bardziej ambitne tematy na przykład: jak d
Mam do tego prawo - cz. 13 *Już jedną gwiazdę stworzyłem*Dorothea chyba dołączyła do klubu osób nienawidzących Lidii. Otóż, z okazji Walentynek jest dziś organizowana w szkole durna impreza z konkursem Miss Szkoły. Ha! I to nie byle jaką Miss! Pod uwagę nie jest brana wyłącznie uroda, ale również rozum (przynajmniej tak jest na ulotce), co już jakby wyklucza Lidię z pierwszego miejsca. Ona o tym wie i musi się powyżywać. Próbowała na mnie, ale jak zwykle nie nadążyła za moim tokiem myślenia i wyszła na idiotkę
Mam do tego prawo - cz. 12 LUTY*Żadnych małych zbrodniarzy*Oto jeden z tych miesięcy, których nie cierpię. Wszystko przez Walentynki. Nie znoszę tego plastykowego, dwulicowego święta. Zakochanym nie potrzeba święta! Jak są zakochani to i tak świata poza sobą nie widzą. Coś o tym wiem, przecież cały czas siedzę z mamą i Oskarem. Nie wiem, co tych dwoje kombinuje, ale to na pewno nie jest nic cudownego. W każdym bądź razie, teraz jest najlepsza pora na to, by mój genialny plan z tamtego miesiąca zaczął działać. Zanim jeszcze Ment